Połam język

Zaczniemy od krótkiego testu. Co mają wspólnego poniższe zdania? Czy są łatwe do przeczytania i powtórzenia?

  1. Clean clams crammed in clean cans.
  2. Arroz con leche me quiero casar, Con una señorita de San Nicolas.
  3. À la pêche des moules, je n' veux plus aller, maman, à la pêche des moules, je n' veux plus aller.

Tak, to rymowanki, wierszyki, krótkie piosenki czy łamacze języków, które bardzo często kojarzą nam się z dzieciństwem, bliskim kontaktem z rodzicami lub dziadkami, okresem radości i nieświadomego przyswajania nowych słów. Nieco później pojawiają się wtedy, gdy zaczynamy uczyć się języków obcych, ale nadal w naszej świadomości powiązane są z początkiem edukacji. Dorośli wstydzą się ich uczyć, nastolatki uważają, że lepiej sięgać po piosenki. A szkoda, bo naukowcy już dawno dowiedli, że istnieje wiele powodów, aby korzystać z rymowanek w każdym wieku i na każdym etapie edukacji.



Pamiętajmy przede wszystkim, że ludzie od wieków przekazywali sobie ustnie opowieści, przyśpiewki, powiedzenia, które zazwyczaj występowały w formie rymowanej, co znacznie ułatwiało ich zapamiętywanie. Tak jest do dziś, choć w dobie internetu bardzo szybko wszystko można spisać, odtworzyć, sięgnąć po archiwa. Siłą rzeczy rezygnujemy z opowiadania na rzecz patrzenia i czytania.

A dlaczego warto czytać, słuchać i opowiadać rymy, rymowanki, wierszyki?

  • TO ŚWIETNIE ROZWIJA PAMIĘĆ. Regularne powtarzanie tych samych zwrotek niesamowicie rozwija nasz mózg, który przecież lubi powtórki. Rymy są zaskakujące, operują nietypowymi skojarzeniami i skrótami myślowymi, co dodatkowo wymusza myślenie. Jeśli dodamy do tego ruch czy muzykę, to sukces murowany. Nie będą nam już straszne pamięciówki czy trudne słowa. Rymowanki pozwalają naszemu mózgowi posłuchać zbitek dźwięków, melodii języka, akcentu zdaniowego, co z kolei wpływa na nasze lepsze zapamiętywanie języków obcych. Proste, prawda?

  • ĆWICZYMY SŁOWA, GRAMATYKĘ, WYMOWĘ. Rymowanki pokazują, jak działa język, jaki mamy szyk w zdaniu, jakie słowa występują razem. Dzięki temu nie czeka nas żmudna praca nad zadaniami gramatycznymi – wystarczy, że przypomnimy sobie rymowankę, nawet taką dla dzieci. Dodatkowo takie wierszyki w łatwy i przyjemny sposób bawią się językiem, słowami, nie boją niecodziennych językowych rozwiązań. Uczymy się myśleć niesztampowo, poprawia się nasza wymowa (tak, tak, rymy są często pełne pułapek i łamańców, co ćwiczy nasze artykulatory). Nie musimy dodawać, że każdy może zabłysnąć na imprezie czy w towarzystwie, jeśli wyrecytuje szybko i bez problemów jakiegoś łamańca. No i przede wszystkim – lepsza gramatyka i słownictwo to lepsza komunikacja!

  • UCZYMY SIĘ HISTORII. Rymowanki czy proste piosenki bardzo często mają swoje korzenie w zamierzchłych czasach, choć dzisiaj straciły już swoje bezpośrednie historyczne znaczenie. Ale jeśli tylko uważniej się im przyjrzymy i poszperamy w internecie, zobaczymy, jak wiele z nich odnosi się do ciekawych wydarzeń lub postaci historycznych (np. polska rymowanka Za Bieruta Nowa Huta, za Gomółki suche bułki, a za Gierka nie ma serka, a za Kani - ani, ani czy angielska Mary Mary quite contrary).

  • ROZWIJAMY WYOBRAŹNIĘ. Nic tak nie działa na naszą wyobraźnię jak tabuny księżniczek, potworów, zwierząt, tajemniczych postaci czy przedmiotów, które zaludniają świat wierszyków i rymowanek. Dla uczących się to wstęp do tworzenia własnych rymów i słów, dla nauczycieli wspaniała okazja, żeby pobawić się z uczniami językiem bez stresu i konsekwencji. Możemy zmieniać kolejność zdarzeń, wymyślać ciąg dalszy, zamieniać słowa, rozgryzać językowe zagadki. 

  • POKONUJEMY STRACH I WSTYD. Jeśli nie lubimy lub boimy się mówić w języku obcym, wiersz czy rym może być dobrym wstępem, aby strach i niechęć przełamać. Po kilku przećwiczonych razach nie będzie on dla nas problemem, a przy okazji zyskamy pewność siebie. Bo jeśli potrafimy poradzić sobie z łamańcem, czy coś nas może zaskoczyć?

  • ŚWIETNIE SIĘ BAWIMY. Kto raz spróbował ‘połamać’ język na rymowance w języku obcym, ten doskonale wie, jakie to przyjemne, zwariowane i wciągające. Polecamy konkursy i wyścigi – kto pierwszy powie rym bez błędu? Można rymowankę zilustrować, wystukać rytm, ‘przetłumaczyć’ na codzienny język albo poszukać jej źródeł. Zapraszamy do zabawy rodziców i nauczycieli, bo przecież dorośli najlepiej wiedzą, jak fajnie jest być dzieckiem!

Pamiętajmy, że wiele rymowanek czy wierszyków, które dziś są przeznaczone głównie dla dzieci wcale dla dzieci nie powstało. Komentowały one bieżące wydarzenia, ważne historyczne momenty, podawały przykłady rozwiązań problemów, czy nawet przekazywały…plotki. Rymy urozmaicały codzienność klasom uboższym i stanowiło rozrywkę szlachty. Nie zapominajmy o tym i sięgajmy po nie często (patrz: linki poniżej). To czysta radość dla nas i dla naszych mózgów!

Wróć