Hiszpański

Hiszpański na świecie

 

Znaczenie języka hiszpańskiego na świecie.

Język hiszpańskim jest trzecim najpowszechniej używanym językiem na Ziemi.

Szacuje się, że posługuje się nim obecnie pół miliarda ludzi na całym świecie, a za dwa lub trzy pokolenia komunikować się po hiszpańsku będzie co dziesiąty mieszkaniec globu. Hiszpański jest językiem międzynarodowym i urzędowym głównych międzynarodowych organizacji politycznych i gospodarczych, m.in. ONZ, UNICEF, FIFA, UEFA, WHO czy Unii Europejskiej. Obecnie jest językiem urzędowym w 23 państwach, obok Hiszpanii i krajów Ameryki Łacińskiej, także na Filipinach czy Saharze Zachodniej, co związane jest oczywiście z historią kolonialną Hiszpanii.

Język hiszpański na świecie.

Źródło: www.pinterest.com

Niewiele osób zapewne zdaje sobie sprawę z tego, jak szybko język hiszpański rozprzestrzenia się ze względów demograficznych, ale także ekonomicznych. Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych hiszpański jest językiem rodzimym 46,7 milionów mieszkańców tego kraju, a szacuje się, że w ciągu najbliższych 35 lat liczba ta ulegnie potrojeniu, w wyniku czego niemal 1 na 3 osoby zamieszkujące USA będzie posługiwać się hiszpańskim jako swoim pierwszym językiem. Już dziś w niektórych stanach to właśnie hiszpański jest najczęściej używanym językiem.

KRAJE HISZPAŃSKOJĘZYCZNE (w nawiasach podano liczbę ludności)

Meksyk (106 535 000)

Honduras (7 106 000)

Kolumbia (46 156 000)

Salwador (6 857 000)

Hiszpania  (44 279 000)

Paragwaj (6 635 000)

Argentyna (39 531 000)

Nikaragua (5 603 000)

Peru (27 903 000)

Kostaryka (4 468 000)

Wenezuela (27 657 000)

Portoryko (3 991 000)

Chile (16 635 000)

Panama (3 343 000)

Gwatemala (13 354 000)

Urugwaj (3 340 000)

Ekwador (13 341 000)

Gwinea Równikowa (507 000)

Kuba (11 268 000)

 

Dominikana (9 706 000)

 

Boliwia (9 525 000)

 

Z Rzymu do Madrytu
Historia języka hiszpańskiego, należącego do rodziny języków romańskich, sięga V wieku. Wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego znacząco osłabły wpływy łaciny, a w rezultacie doprowadziło to do pogłębiania się różnic dialektalnych. Na Półwyspie Iberyjskim ukształtował się nowy język. Nazwa hiszpański pochodzi od łacińskiego słowa Hispania, którym Rzymianie określali prowincję zajmującą cały Półwysep Iberyjski.  Język Cervantesa nazywany jest też kastylijskim (castellano), bo jego odmiana literacka opierała się na dialekcie używanym właśnie w Kastylii. Nazwa ta pozwala także na odróżnienie go od innych języków używanych dzisiaj w Hiszpanii: katalońskiego, galicyjskiego czy baskijskiego. Co ciekawe, ten ostatni nie tylko nie należy do rodziny języków romańskich, ale nawet indoeuropejskich, a jego dokładne pochodzenie jest dla naukowców wciąż swego rodzaju zagadką.

Wiele kontynentów – jeden język?
Hiszpański używany jest na całym globie, nietrudno więc domyślić się, że w wielu miejscach świata odmiany tego języka będą się od siebie różnić. Od kiedy pierwsi Hiszpanie pojawili się w Ameryce Południowej, język używany tam i na Półwyspie Iberyjskim ewoluował, szczególnie pod względem fonetycznym, ale nie tylko (podobnie było zresztą z angielskim, który w Stanach Zjednoczonych rozwijał się w trochę innym kierunku niż w Wielkiej Brytanii). Różnice widoczne są też w leksyce (wpływy z języków rdzennych mieszkańców Ameryki Łacińskiej, czy współcześnie wpływ angielskiego w Meksyku), jak i w gramatyce.

  • Wymowa

To, co w rozmowie z mieszkańcami Ameryki Południowej od razu zwróci uwagę osób przyzwyczajanych do odmiany kastylijskiej, to wymowa. Chodzi w dużej mierze o tzw. seseo. W krajach latynoamerykańskich głoski s, z oraz c przed i oraz e wymawiane są identycznie jako /s/, podczas gdy w Hiszpanii dźwięk ten przypomina znane Polakom „th” używane np. w angielskich wyrazach think czy thank you. Innym powszechnym procesem fonetycznym w krajach Ameryki Łacińskiej  jest yeísmo, a więc wymawianie w ten sam sposób y oraz ll jako /ʝ/.

  • Gramatyka

Jedną z najbardziej rzucających się w oczy różnic jest voseo. W Ameryce Środkowej, Argentynie i Urugwaju powszechnie zamienia się zaimek tú (ty) na vos, tak więc np. w Hiszpanii powiemy tú cantas (ty śpiewasz), a w Argentynie  natomiast vos cantás. Spotkać się też można z zanikiem drugiej osoby liczby mnogiej, zastępowanej formą z zaimkiem ustedes, np. w Hiszpanii vosotros trabajáis (pracujecie), a w niektórych odmianach hiszpańskiego ustedes trabajan. Wyraźna różnica widoczna jest również w użyciu czasów – w Ameryce Południowej znacznie rzadziej stosuje się czas pretérito perfecto, zastępowany przez pretérito indefinido (np. Visité a mis padres [odwiedziłem moich rodziców] zamiast He visitado a mis padres).

  • Słownictwo

W każdym z krajów hiszpańskojęzycznych występują różnice w używanym słownictwie, które z resztą widoczne są już na poziomie regionalnym, także w Polsce. Mogą to być różnice nawet w bardzo podstawowym słownictwie, np. okulary czyli gafas w Hiszpanii to w Chile lentes lub anteojos, hiszpańska bañera (wanna) to na Kostaryce lub w Kolumbii tina, z kolei dla Hiszpanów argentyńska valija to maleta (walizka). Takich przykładów oczywiście można znaleźć bardzo dużo. Interesujące jest natomiast to, że w wielu odmianach latynoamerykańskich obecne są słowa zaczerpnięte z języków rdzennych mieszkańców Ameryki Łacińskiej. W peruwiańskiej odmianie hiszpańskiego obecne są słowa pochodzące z języka keczua (hiszp. quechua), a więc języka Indian zamieszkujących Andy, który był językiem urzędowym Imperium Inków.  W Meksyku natomiast używa się setek słów z języka nahuatl, dla przykładu: guajolote (hiszp. pavo – indyk), chamaco (hiszp. niño – dziecko), cuate (hiszp. amigo – przyjaciel).

Można uznać jednak, że różnice w poszczególnych odmianach języka hiszpańskiego nie są na tyle istotne, by utrudniać komunikację, i uczeń już na poziomie średniozaawansowanym przy pewnej dozie praktyki lub kontaktu z danym dialektem (czy też pomocy ze strony rozmówcy) nie powinien mieć większych problemów. Różne odmiany języka hiszpańskiego stanowią też część programu nauczania hiszpańskiego  podczas opracowywania wszelkich materiałach dydaktycznych, ponadto zetknąć się z nimi można też podczas egzaminów DELE.

Powtórka z historii – kolejna konkwista?
Dzisiejszy zasięg geograficzny języka hiszpańskiego jest rezultatem epoki podbojów kolonialnych, która zaczęła się pod koniec XV wieku, kiedy to w roku 1492 Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. „Oficjalnym” celem tzw. konkwisty (hiszp. conquista – podbój, zdobycie) było nawracanie rdzennych mieszkańców Nowego Świata na katolicyzm, a w gruncie rzeczy eksploatacja nowo podbitych terytoriów i poszerzenie władzy monarchii hiszpańskiej. W XVI wieku Francisco Pizarro oraz Hernán Cortéz podbili wielomilionowe królestwa Inków oraz Azteków. W kolejnych stuleciach powstały w Ameryce Południowej i Środkowej, często określanych Hispanoameryką, niezależne państwa, w których dziś językiem urzędowym jest hiszpański, a struktury społeczne, gospodarcze czy kulturowe przypominają te funkcjonujące na Półwyspie Iberyjskim. Dziś język hiszpański podbija świat po raz kolejny, tym razem jednak już nie mieczem i ogniem. Wynika to przede wszystkim ze względów ekonomiczno-społecznych, kulturowych oraz dużej liczby użytkowników na całym świecie.

Drugi po angielskim w Stanach Zjednoczonych
Bez wątpienia ogromną rolę w popularyzacji języka hiszpańskiego na świecie ma jego rosnące znaczenie w Stanach Zjednoczonych. Jest to przede wszystkim efekt napływu imigrantów z Ameryki Południowej i Środkowej, w dużej mierze z Meksyku oraz Kuby, którzy szukają w USA lepszego i bezpieczniejszego życia. Według danych Pew Research Center, od 1980 roku odnotowano wzrost liczby osób hiszpańskojęzycznych o 233%, w rezultacie czego jest to obecnie najpowszechniej używany język w Stanach Zjednoczonych po angielskim. Inne języki pozostały daleko w tyle za hiszpańskim i wygląda na to, że ta sytuacja nie ulegnie zmianie w najbliższych dekadach, ponieważ przewiduje się, że w roku 2050 liczba osób komunikujących się po hiszpańsku sięgnie 132,8 miliona. Przekłada się to też oczywiście na aspekty ekonomiczne, bo moc nabywcza tzw. Hispanics w 2007 roku osiągnęła najwyższy poziom wśród mniejszości zamieszkujących USA. W stanach takich jak Kalifornia, Texas czy Floryda, duża część operacji biznesowych, w które zaangażowani są imigranci, przebiega po hiszpańsku. Rosnące znaczenie tego języka w Ameryce jest też motywacją do nauki języka hiszpańskiego jako obcego przez anglojęzyczną większość społeczeństwa. Wystarczy tylko wspomnieć, że w czerwcu 2013 roku senator Tim Kaine, reprezentujący stan Virginia, po raz pierwszy w historii Senatu Stanów Zjednoczonych wygłosił w całości przemówienie w języku hiszpańskim.

Język hiszpański w Stanach Zjednoczonych.

Źródło: es.wikipedia.org

Po hiszpańsku w Azji
Chociaż największa liczba osób, które uczą się języka hiszpańskiego jako języka obcego przypada na Amerykę Północną, Południową, a następnie Europę, w ostatnim czasie błyskawicznie rośnie popularność hiszpańskiego w Azji, głównie w Chinach, Indiach oraz Japonii. W Indiach na przykład w ciągu ostatnich 7 lat liczba studentów, którzy zdecydowali się na jego naukę, wzrosła trzykrotnie. Z kolei w Japonii na kursy hiszpańskiego można uczęszczać już na 240 uniwersytetach. Podobnie jak na przestrzeni dziejów, popularność hiszpańskiego odzwierciedla współczesne zależności gospodarczo-społeczne. Chińczycy w ostatnim czasie dokonali ogromnych inwestycji w Ameryce Środkowej, Indie natomiast uzależnione są od zglobalizowanego rynku obsługi klienta (tzw. call centres), co w dużej mierze warunkowane jest przez szybki wzrost demograficzny w Ameryce Łacińskiej.

Hiszpański nad Wisłą

Według danych Instytutu Cervantesa, hiszpański wśród Polaków cieszy się niesłabnącą popularnością. Świadczy o tym fakt, że właśnie w Polsce znajduje się jeden z największych ośrodków należących do tej instytucji. W tym względzie Warszawa konkuruje z takimi miastami jak Tokio czy Moskwa. Gdy w 2008 roku otwierano nową placówkę w samym sercu Warszawy, był to największy na świecie Instytut Cervantesa. Nic dziwnego więc w tym, że na inaugurację nowego budynku przybył sam książę Filip, następca hiszpańskiego tronu, wraz ze swoją żoną Letycją. W dużych miastach Polski stale rośnie także liczba szkół z oddziałami dwujęzycznymi z hiszpańskim. W ostatnich latach znacznie zwiększyła się i wzbogaciła w tym zakresie także oferta szkół językowych w całej Polsce. W wielu z nich można spotkać tzw. native speakerów, których ciągle przybywa w naszym kraju. Coraz więcej z nich przygotowuje swoich słuchaczy do egzaminów DELE.

¿Por qué español? Flamenco, słońce, Real Madrid, Ricky Martin?
Dlaczego hiszpański? Co wpływa na popularność języka hiszpańskiego jako języka obcego? Powodów jest z pewnością wiele, ale można wyróżnić kilka najważniejszych. Z punktu widzenia praktycznego jest to możliwość komunikacji w wielu krajach, szczególnie Ameryki Łacińskiej oraz Hiszpanii, która jest jednym z najchętniej wybieranych przez Polaków miejscem spędzania wakacji. Nie bez znaczenia oczywiście są też względy ekonomiczno-biznesowe. W wielu krajach młodzi ludzie liczą na to, że dzięki znajomości języka hiszpańskiego będą mogli znaleźć bardziej atrakcyjną pracę, co zapewne jest w dużej mierze związane z procesami globalizacji.
W Polsce liczba osób pragnących zgłębić język Cervantesa nieustannie rośnie. Wynika to nie tylko z wyżej wymienionych pobudek praktycznych, ale prawdopodobnie też z pewnego rodzaju fascynacji. Od lat mówi się o panującej w Polsce modzie na język hiszpański. Uczniowie zapytani, dlaczego wybrali hiszpański często wymieniają powody związane z pozytywnymi skojarzeniami, jakie wywołuje kultura iberoamerykańska. Hiszpania to dla Polaków przede wszystkim miejsce wakacji, to słońce, plaża, flamenco, kuchnia hiszpańska i pogodne usposobienie mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego. Sukcesy sportowe reprezentacji piłkarskiej Hiszpanii (nazywanej przez Hiszpanów La Roja, czyli czerwona), muzyka i taniec latynoamerykański, Pedro Almodóvar, Penélope Cruz, Ricky Martin czy Jennifer Lopez, wszystko to przychodzi nam do głowy, gdy myślimy o języku hiszpańskim. Nie bez znaczenia jest też popularność literatury latynoamerykańskiej, reprezentowanej przez takich pisarzy, jak Gabriel García Márquez, Isabel Allende, Julio Cortázar czy Mario Vargas Llosa. Wszystko wskazuje na to, że pozycja hiszpańskiego jako języka obcego zarówno w Polsce, jak i na świecie długo nie będzie jeszcze zagrożona, a wręcz przeciwnie, przybywać będzie miłośników mowy Cervantesa.

 Flamenco

Źródło: www.jacaranda2011.wordpress.com/el-baile-flamenco/

Gabriel García Márquez

Źródło: www.metalocus.es

Ricky Martin

Źródło: www.diariofemenino.com

HISZPAŃSKI W LICZBACH

7,5%  – 7 ,5% populacji świata posługiwać się będzie w 2030 roku językiem hiszpańskim

2050 – w tym  roku Stany Zjednoczone będą państwem o największej na świecie liczbie mieszkańców władających językiem hiszpańskim

14 000 000 – tyle właśnie osób na całym świecie uczy się dziś języka hiszpańskiego jako języka obcego

237 000 – to liczba osób, które w 2007 roku odwiedziły Hiszpanię, aby uczyć się języka Cervantesa

21%  – o tyle każdego roku wzrasta liczba osób pragnących uczyć się języka hiszpańskiego

70% – popularność hiszpańskiego w Chinach jest tak duża, że aż 70% chętnych nie jest
w stanie podjąć nauki ze względu na brak miejsc

2 – hiszpański to drugi po angielskim język Facebooka i Twittera

 

Wróć